dziennikarstwo - warsztaty - zbliżenie do zawodu - spotkania - ludzie, którzy dają do myślenia - prawa człowieka - czwartki - warsztaty czwartkowe - stowarzyszenie młodych dziennikarzy polis
Blog > Komentarze do wpisu
"Są" znów okazje do spotkań z Teresą Torańską

"Są" to tytuł najnowszej książki Teresy Torańskiej.

Autorka przyjęła zaproszenie Klubu i porozmawia z nami już w Nowym Roku.

Być może jeszcze przed Świętami gościć będziemy bohaterów rozmów: Jana Strelaua i Andrzeja Krajewskiego.

Jednak pierwszą okazją do spotkania z Teresą Torańską jest lektura Rozmów o dobrych uczuciach:

Są Rozmowy o dobrych uczuciach, Teresa Torańska, Świat Książki,

Gazeta Wyborcza nr 254, wydanie waw z dnia 30/10/2007 KULTURA, str. 15

Są. Rozmowy o dobrych uczuciach

Teresa Torańska

ŚWIAT KSIĄŻKI, WARSZAWA

Teresa Torańska znowu pyta. Jej "Są" to zapis zachwycających, nieśpiesznych, ważnych i trudnych rozmów. Rozmów - nie wywiadów - które zniknęły z naszego krajobrazu kulturalnego.

Najnowsza książka autorki "Onych" zbierająca teksty drukowane w "Dużym Formacie" nosi podtytuł "rozmowy o dobrych uczuciach". Autorka idzie całkowicie pod prąd gatunkowemu obyczajowi. Wybiera rozmówców i tematy, nie kierując się w ogóle bieżącą gorączką, pretekstowością polityczną, doraźnym zainteresowaniem. Wypatruje ludzi, którym zamierza zadać pytania intymne, niezadawane wcześniej. Mówią jej często po raz pierwszy o wielu swoich doświadczeniach, uczuciach, lękach, radościach. Takich rozmów dawno nie mogliśmy przeczytać. Za takimi rozmowami tęskniliśmy.

O czym więc i z kim rozmawia Teresa Torańska? Z Ewą Łętowską, pierwszą rzeczniczką praw obywatelskich, o cierpieniu w obliczu śmierci najbliższej osoby, męża Janusza Łętowskiego. W tej rozmowie jest delikatność, są też prawdziwe łzy. Łzy bohaterki i czytelników. Jest opowieść o "ucieczce w rzeczywistość", wspomnienie małżeństwa - "teatru, w którym jest się zarazem i publicznością, i aktorem".

Współbrzmi z tym tekstem rozmowa z socjologiem Edmundem Wnukiem-Lipińskim. O śmierci syna, a potem żony. O samotności, pytaniach, na które nie ma odpowiedzi, o bólu spadającym niezapowiedzianie i niesprawiedliwie. I o obronie przed zgorzknieniem, o nauce akceptowania tego, co się wydarza, niezależnie od tego, jak jest bolesne i niezrozumiałe. O konieczności podróży do Jerozolimy.

Torańska tropi w tej książce dobro. Skąd się bierze, jak pączkuje, jak się wydarza. Jak się wybiera dobro w życiu i dlaczego. Szczególnie istotne jest, że to dobro pojawia się w życiowym starciu w najtrudniejszych chwilach, w momentach granicznych, w sytuacjach próby. Czy będzie to rozmowa o tożsamości z Peterem Piotrem Lachmanem, poetą, tłumaczem, reżyserem, który zapytuje się o swoją polskość i niemieckość; czy rozmowa o żydowskim doświadczeniu Zagłady z profesorem Michałem Głowińskim; o próbie patriotyzmu i byciu żywą legendą z Janem Nowakiem-Jeziorańskim.

Niezwykłe są wywiady ze skrzypaczką Wandą Wiłkomirską (z zachwycającym wyznaniem: "Bo najładniej, dziecko, starzeją się kobiety, które nigdy nie były piękne"), dominikaninem Ludwikiem Wiśniewskim, jednym z najważniejszych dla opozycji demokratycznej kapłanów - wszystkie imponują otwartością, spokojem, brakiem złych emocji. I nietuzinkowością bohaterów.

Lektura tej książki to odpoczynek od agresywności debaty publicznej toczonej w mediach. Wrażenia tego nie zacierają rozmowy z politykami, także wokół tematów tak politycznych jak lustracja i zaślepienie, w którym znika konkretny człowiek, a wyrokowaniem zajmują się obdarzeni łaską późnego urodzenia.

Takich rozmów dawno nie czytałem, może nigdy. Bo u Teresy Torańskiej rozmowa jest czymś istotniejszym niż sekwencja pytań i odpowiedzi. Tu rozmowa jest sztuką życia. A my dzięki niej możemy tej sztuki doświadczyć i podziękować za odwagę rozmówcom.

ROMAN KURKIEWICZ

Maciek


czwartek, 29 listopada 2007, klub.czwartkowy

Polecane wpisy